Goszcząca w naszym Domu Kultury Agata Karczewska, stworzyła na scenie atmosferę pełną emocji, subtelności i autentyczności. Jej charakterystyczny głos i oszczędne aranżacje nadały koncertowi miał bardzo intymny klimat. Wszyscy daliśmy się całkowicie porwać melancholijnym opowieściom i delikatnym brzmieniom, które wybrzmiewały w nas jeszcze długo po ostatnim utworze.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji zdjęciowej i doświadczenia tego niepowtarzalnego klimatu.
fot. Rafał Piątek